Jak zrobić takie zdjęcie? To seria wpisów, które pojawiają się na IG Kobiecej Foto Szkoły. Teraz znajdziecie te porady również na blogu w trochę rozbudowanej formie.

Cześć! Z tej strony Monika. Dominika mnie namówiła i teraz na KFS będzie trochę więcej fotografii kulinarnej. Pozwoliła mi przejąć kuchnię, bo podobno nie umie upiec takiego ciasta ;). Zdjęcia brownie, które omówię Wam poniżej, zostało zrobione do 20. numeru magazynu Kocioł, przepis znajdziecie na moim blogu

PRACA Z POTRAWĄ

Brownie z borówkami, czyli czekoladowa masa i owoce. Przed włożeniem do piekarnika całość prezentowała się pięknie, niestety po upieczeniu owoce nie wyglądały zbyt apetycznie. Obsypałam więc całość kakaem i poukładałam na wierzchu świeże borówki. Prosty zabieg, a ciasto zyskało wizualnie i smakowo. Kto by pogardził dodatkową warstwą owoców ;).
parametry ekspozycji – przysłona f3,5 _ czas naświetlania 1/100 _ ISO 200

PERSPEKTYWA

Ciasto jest dość płaskie, nie ma ciekawych warstw, które można pokazać, jak np. w przypadku tortu, dlatego lepiej wygląda na zdjęciach z góry. Cały plan zmieściłam na małym niebieskim tle rozłożonym na podłodze. Tło to półka z bardzo starego i zaniedbanego kredensu. Aparat stoi na statywie, dzięki temu daje mi gwarancję ostrych zdjęć i możliwość podglądu sceny w trakcie stylizacji.

ŚWIATŁO

Miałam pomysł na zdjęcie z mocnymi cieniami, intensywnie podkreślającymi strukturę ciasta i owoce. Światło pada z prawej strony, świadomie odsunęłam się od okna, dodatkowo rozproszyłam je dyfuzorem. Dyfuzor to taka blenda z półprzezroczystą białą tkaniną, która przepuszcza światło, ale zmiękcza je i sprawia, że jest bardziej delikatne. Drugim ciemnym tłem przysłoniłam trochę siatkę w łóżeczku, bo odbijała światło.

STYLIZACJA

Tło dobrałam pod kolor owoców, do tego dodałam czarna metalowa kratkę. Kupiłam ją na Allegro i bardzo ją lubię, doskonale sprawdza się do stylizacji różnego rodzaju wypieków. Z jej pomocą podniosłam trochę ciasto do góry, dzięki czemu zostało lepiej wyeksponowane. Dodatkowo linie kratki porządkują kadr i podporządkowują sobie pozostałe dodatki.

Nóż i łyżeczka uzupełniają kadr i dodają wyrazu, równocześnie pasują do całej historii. Sztućce kupiłam na starociach. a tkanina to pozostałości po szaliku. Miałam kiedyś dwukolorowy komin, ale się porozciągał i teraz pozuje ;). Okazał się bardzo dobrym materiałem do zdjęć,  świetnie się układa, a kolory są bardzo fotogeniczne.

Na koniec kilka rozrzuconych borówek, pozornie bez ładu, ale jak się przyjrzysz zobaczysz, że tworzą trójkąty :).

postproducja

W postprodukcji pogłębiłam jeszcze cienie oraz czernie, ściągnęłam jaskrawość. Podbiłam kontrast i wyrazistość. Za pomocą pędzla wyciągnęłam z cienia i wyeksponowałam ciasto. Do obrabiania zdjęć używam Lightrooma. Jest to płatny program, ale dobrą alternatywę stanowi Photoscape X. Na blogu znajdziecie tutorial z jego użycia: Prosta obróbka zdjęcia krok po kroku.
Przesuń białym paskiem aby zobaczyć wersję przed i po.

Spodobał Ci się ten wpis i chciałabyś więcej tutoriali z fotografii kulinarnej? Napisz w komentarzu, jakie tematy Cię interesują, co sprawia Ci trudność przy fotografowaniu potraw, a ja postaram się stworzyć poradnik.

Dołącz do Kobiecej Foto Szkoły

Zapisz się na darmowy, cotygodniowy newsletter z poradami fotograficznymi.