DARMOWE SZKOLENIE: Piękne zdjęcia z telefonu →

Jak robić jasne zdjęcia?

Data publikacji:

5 kwietnia 2016

Data aktualizacji

4 marca 2026

Podobają ci się białe, minimalistyczne fotografie na blogach i stronach internetowych? Dziś pokażę ci, jak robić jasne, świetliste zdjęcia, a nie zgaszone i smętne! Właściwie powinnam zacząć ten artykuł od kliku przykładów z sieci, gdzie pełno jest ciemnych, zażółconych zdjęć jasnych przedmiotów. Ale nie jestem wredna, hi hi, a poza tym coraz częściej trafiam na naprawdę przepiękne, minimalistyczne foty! 

Fotografuj w świetle dziennym

Wiem, że wszyscy późno wracają z pracy, wiem, że nie ma czasu, a w zimie to już w ogóle masakra, bo jest ciemno całą dobę. Uwierz mi: 95% zdjęć, którymi się zachwycasz, zostało zrobione za dnia. Od biedy można wykorzystać lampy studyjne, ale jeśli takich nie masz, to fotografuj w świetle dziennym.

Wyłącz lampy domowe

Niektórzy kombinują, że im więcej światła tym lepiej  i, fotografując w dzień, dodatkowo zapalają wszystkie światła w mieszkaniu. Nie należy tego robić. Dlaczego? Bo światło dzienne ma kolor biały, a światło zwykłych lamp ma kolor żółty. A nowoczesne ledy i halogeny mogą mieć odcienie różowego czy zielonego. Oko ludzkie tego nie widzi (bo ma zdolność akomodacji), ale aparat widzi to tak:

Popatrz na te wszystkie odcienie, które pojawiły się na ścianie! To jest zdjęcie zrobione za dnia z włączoną lampą na suficie. Widać odblask świetlówki na plakacie. Kolory kompletnie się pomieszały. Biała ściana, zamiast być biała jest jakąś pastelową tęczą różnych odcieni. Spójrz na róg stołu – tam gdzie jest logo – tam jest światło dzienne (odcienie niebieskawe). A dalej robi się brudnoróżowo i brudnożółto (w prawym górnym rogu). Żadna postprodukcja, żaden Photoshop tego nie poprawi. Można co najwyżej zmienić to zdjęcie na czarno-białe. 

Podsumujmy: fotografujemy za dnia i wyłączamy sztuczne oświetlenie (chyba, że są to lampy fotograficzne o balansie bieli ok. 5000K).

Ekspozycja: czyli niech białe będzie białe (a nie szare)

Załóżmy, że masz sklep internetowy z autorskimi grafikami (napisy na białym tle), albo robisz jasnoszare skarpety z wełny merynosów, albo tworzysz ręcznie robione zaproszenia ślubne. Każda sytuacja, kiedy fotografujesz coś jasnego na jasnym tle, to wyzwanie. Dlaczego? Bo ustawienia automatyczne w aparacie zaczynają wariować.

Zobaczymy jak wygląda ta sama scena sfotografowana na ustawieniach automatycznych (tryb P). To co miało być białe jest szare. (Lampa na suficie już jest wyłączona!) I wbrew pozorom na dworze i w pomieszczeniu było bardzo jasno. Help! Kto zgasił światło?

Problem za ciemnych zdjęć pojawia się, kiedy fotografujesz w trybie automatycznym (P) lub półautomatycznym (A, S). Aparat mierzy światło i automatycznie dobiera złe parametry. Dlaczego?

Pomiar światła w aparacie zawsze uśrednia do szarości

Aparat jest głupi i nie wie, co znajduje się w kadrze. Mierzy tylko ilość światła, która wpada przez obiektyw – a od białego tła światła odbija bardzo dużo. Światłomierz myśli sobie „Oho, strasznie jasno! Za dużo światła!” I przyciemnia obraz do takiego czegoś, co widzisz powyżej.

W innych, bardziej przeciętnych sytuacjach automatyczny pomiar się sprawdza. Bo najczęściej nasze kadry składają się z miksu kolorów, miksu tonów jasnych i ciemnych: tu jakieś drzewa, tu kawałek chodnika… Aparat uśrednia te wartości i poprawnie dobiera parametry. Ale kiedy fotografujemy biel musimy trochę pomóc technice.

Co z tym zrobić bez zbędnego kombinowania? Naucz się korekty ekspozycji! (Zaraz wszystko wytłumaczę, proszę nie uciekać z krzykiem.)

Ekspozycja (w skrócie EV) to potocznie mówiąc regulacja jaśniej-ciemniej.

Korekta ekspozycji pozwala poprawić automatyczny pomiar światła i rozjaśnić to, co wyszło szare. Ustawienie +1 EV rozjaśni obraz, ustawienie -1 przyciemni go. Korekcję ustawiamy na +1, +1,5 maksymalnie +2EV: powyżej tego będziesz mieć prześwietlone zdjęcie.

Naszym celem jest takie pokazanie bieli, żeby była ona jasna, ale z widocznymi szczegółami.

Jeszcze raz rzućmy okiem na dobre zdjęcie. Ono od biedy mogłoby być jeszcze ciut jaśniejsze, ale chodzi o to, żeby w najjaśniejszym fragmencie zdjęcia były widoczne wszystkie szczegóły. Tutaj jest to fragment stołu w lewym dolnym rogu. Zobacz, widać, jak odbija się biała rama. Widać też wyraźnie wszystkie żłobienia na białej ramce. Pilnuj, żeby takie szczegóły nie zniknęły w zbytnio rozjaśnionym zdjęciu.

Jak ustawić korekcję ekspozycji?

Pokażę Ci, jak to jest u mnie w aparacie, ale najlepiej będzie jeśli od razu wyjmiesz swoją instrukcję! (szukamy w indeksie pod hasłem korekcja, albo kompensacja ekspozycji).

W moim Canonie na wyświetlaczu wewnętrznym (w wizjerze) i na górnym jest taki pasek z podziałką.

Na samym środku jest poprawna ekspozycja (według światłomierza w aparacie). Na zdjęciu z lewej taki pikutek na dole wskazuje na sam środek, czyli na 0.

 Po prawej jest +1, +2 , po lewej wartości ujem+ne. Do zdjęć białych przedmiotów ustawiam gdzieś między +1 a +2. (tak jak na zdjęciu po prawej). Zmieniam ustawienia kręcąc dolnym pokrętłem. Tak działa korekcja ekspozycji w trybie automatycznym (P) i półautomatycznym (A i S).

W trybie manualnym (M), po prostu tak ustawiam przysłonę i czas, żeby podziałka też wskazywała gdzieś między +1 a +2.

Zobacz wpis: 

Jak robić zdjęcia w trybie manualnym?

W tym wpisie przeczytasz:

Przeczytaj też:

Zdjęcia telefonem

Jak robić zdjęcia makro telefonem?

Porady fotograficzne

Jak robić ciemne zdjęcia kulinarne

Porady fotograficzne

10 pomysłów na fotografowanie codzienności

Porady fotograficzne

Jak robić zdjęcia sylwetkowe?

Dołącz do newslettera!

Co tydzień w Twojej skrzynce
Newsletter o fotografii i o życiu